«Powrót

Automaty na celowniku celników

Automaty na celowniku celników

Automaty na celowniku celników

Funkcjonariusz celny używając szlifierki forsuje metalowe sztaby, którymi przymocowano do ściany budynku automaty do gier.
Wyglądający na opuszczony wiejski dom, w którym urządzono salonik gier na automatach.
Automaty do gier ustawione wewnątrz jednego ze skontrolowanych lokali.

Od początku 2017 roku funkcjonariusze Służby Celnej zatrzymali na terenie województwa lubelskiego 253 nielegalne działające automaty do gier hazardowych.

W styczniu i lutym 67 maszyn naruszających przepisy ustawy o grach hazardowych trafiło w ręce mundurowych z Urzędu Celnego w Białej Podlaskiej. Celnicy, niejednokrotnie w asyście policjantów m. in. z Łukowa, Parczewa i Radzynia Podlaskiego, skontrolowali kilkadziesiąt różnych miejsc na terenie powiatów: włodawskiego, łukowskiego, parczewskiego, radzyńskiego, bialskiego, a także w Terespolu, Janowie Lubelskim i Białej Podlaskiej. Niechlubną rekordzistką okazała się jedna ze stacji benzynowych w powiecie radzyńskim, którą stróże prawa odwiedzali wielokrotnie za każdym razem zatrzymując tam nielegalne urządzenia do gier. Tylko w trakcie ostatniej – siódmej już kontroli – mundurowi zarekwirowali pięć automatów. Niemałym zaskoczeniem dla funkcjonariuszy okazał się też jeden z punktów gier namierzony w powiecie bialskim. Był to wiejski drewniany dom z zewnątrz wyglądający na opuszczony. Pozory okazały się jednak złudne, bo w środku  znajdowało się dobrze zagospodarowane pomieszczenie z maszynami do gry i monitoringiem. Innym razem chcąc zatrzymać nielegalne urządzenia ustawione w klubie bilardowym w powiecie bialskim, celnicy musieli przeciąć metalowe sztaby, którymi automaty były przytwierdzone do ściany.

Terenem działań funkcjonariuszy Urzędu Celnego w Lublinie były natomiast miasta i mniejsze miejscowości powiatu lubelskiego, lubartowskiego i puławskiego. Mimo, że osoby organizujące nielegalne gry nie ułatwiały celnikom zadania np. wyłączając na widok mundurowych prąd w lokalu, funkcjonariuszom w ciągu dwóch pierwszych miesięcy 2017 r. udało się zarekwirować 113 automatów działających wbrew obowiązującym przepisom. Do sukcesów lubelskich celników należy zaliczyć kilkakrotne zajęcia automatów w lokalach działających na zasadzie małych kasyn. Z reguły były to miejsca, gdzie znajdowało się od 7 do 9 maszyn, a prowadzona w nich legalna działalność np. bar, sklep czy restauracja była tylko dodatkiem. Co ciekawe, pracujące w takich punktach osoby, mimo kolejnych  kontroli, zawsze tłumaczyły się w ten sam sposób: niewiedzą, krótkim stażem pracy np. „od wczoraj" lub, że tylko pilnują tego miejsca albo … sprzątają.

Saloniki gier znajdujące się Zamościu, Szczebrzeszynie, Tomaszowie Lubelskim i Biłgoraju wzięli pod lupę funkcjonariusze zamojskiego urzędu celnego. Mundurowi sprawdzili w sumie kilkanaście miejsc zatrzymując 73 urządzenia. Automaty ustawione były m.in. w barach, klubach czy sklepach. Największą liczbę urządzeń zamojscy celnicy zarekwirowali w znanym już z wcześniejszych kontroli saloniku gier w Tomaszowie Lubelskim. W efekcie dwóch przeprowadzonych tam w lutym kontroli funkcjonariusze zajęli 27 maszyn.  

We wszystkich przypadkach mundurowi potwierdzili, że na urządzeniach możliwe było prowadzenie gier wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych.

***

Zgodnie z obowiązującym prawem automaty mogą być ustawione wyłącznie w kasynach gry, na podstawie udzielonej koncesji. Ostatnie zezwolenia na urządzanie gier na automatach poza kasynami wygasły w województwie lubelskim w 2015 r.